Zdaniem zarówno fanów, jak i ekspertów, Team 5 był faworytem pierwszego turnieju Team Kinguin Academy od samego początku. Mówi się także o tym, że Agresivoo oraz InspireD są najbardziej obiecującym duetem polskiej sceny. Cóż, predykcje zamieniły się w rzeczywistość.

Oto zwycięski, prowadzony przez MenQ, skład Team 5: AgresivooInspiredCzekoladMofoskyRobercik

Godnym przeciwnikiem okazał się, prowadzony przez LoczeQ, Team 4: MikoshidaRybaFresskowy, Stanowsky, Mystiques

Zawodnicy Team 4 pod wodzą Loczka, który przepracował cały sezon jako analityk Team Kinguin, w zaskakującym stylu zdominowali pierwszą mapę i byli o krok od zwycięstwa w pozostałych grach wielkiego finału.

Najbardziej wartościowi zawodnicy

Bohaterem drużyny piątej okazał się InspireD. Zdobył on zarówno MVP finału, jak i MVP tygodnia. W środku finałowej serii, przywrócił swojej drużynie nadzieję poprzez kradzież barona sprzed nosa Team 4. Prezentował on świetne zdolności mechaniczne, robił presję w odpowiednich miejscach na mapie i przyczynił się do zwycięstwa swojej ekipy w ogromnym stopniu.

Kolejną osobą, która zasługuje na pochwałę jest Fresskowy. Nieustannie zachwycał publiczność swoją fenomenalną grą na asasynach (Le Blanc, Zed, Kassadin).

Droga do finału: Ikantek vs MenQ

Cała historia rozpoczęła się w półfinałach, gdzie późniejszy już zwycięzca turnieju mierzył się z Team 2, którego to zdecydowaną gwiazdą został MVP ćwierćfinałowego meczu – Amirite. Mimo tego, iż jest bardzo młody zawodnikiem, znajduje się w czołówce europejskich rankingów indywidualnych. Niestety, mimo świetnej dyspozycji w turnieju, nie udało mu się pokonać MVP pierwszego tygodnia – InspireD.

Przeczytaj: „Team Kinguin Academy: finaliści i wybrane drużyny”

Był to jeden z najbardziej elektryzujących pojedynków całego turnieju. Pewnym jest to, iż obaj zawodnicy posiadają ogromny potencjał oraz umiejętności, aby – w przeciągu paru lat – stać się topowymi leśnikami na polskiej scenie.

Ów mecz został jednak rozstrzygnięty przez gracza ze środkowej alei. MVP półfinału – Czekolad – zaprezentował niesamowicie wysoki poziom grając LeBlanc i tym samym poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa.

Droga do finału: VoV vs LoczeQ

Po przeciwnej stronie drabinki, Team 4 (LoczeQ) zmierzył się z Team 1 (VoV).

Przeczytaj: „Wybraliśmy trenerów do Team Kinguin Academy!”

Gwiazdą Team 1 został niewątpliwie Unknown. Na co dzień grający w Pompa Team, jest on jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci na polskiej scenie. Niestety, jego doświadczenie nie było jednak wystarczające.

Koniec końców, Fresskowy udowodnił, że środkowa aleja jest kluczowa dla przebiegu gry. Opuszczał swoją linię tak często, jak było to możliwe. Za każdym razem dominował mapę oraz utrudniał przeciwnikom życie. Jego nieustępliwość konsekwentnie przesuwała Team 4 w kierunku zwycięstwa.

Każdy pracuje na własny rachunek

Warto jednak pamiętać, że w Team Kinguin Academy – mimo tego, że zawodnicy i trenerzy reprezentują konkretną drużynę – to tak naprawdę pracują przede wszystkim na swój własny rachunek. Punkty otrzymane za zajęte miejsce nie są bowiem przypisywane na konto drużyn, a na konta poszczególnych graczy.

Obejrzyj: „Draft do Team Kinguin Academy LoL”

W całym projekcie obejrzymy cztery takie turnieje, a już za tydzień, po drugiej edycji, drużyny zostaną przetasowane. Oznacza to, że każdy z trenerów wybierze swój zespół na nowo. Dlatego tak ważne jest, aby każdy z graczy i trenerów potrafił odnaleźć się w nowym otoczeniu, a także znaleźć sposób na zwycięstwo w każdym środowisku.

Klasyfikacja MVP w Team Kinguin Academy

Poza zajętym miejscem w turnieju, na klasyfikację indywidualną graczy wpływa także to, jak wiele razy udało im się zdobyć nagrodę dla najbardziej wartościowego gracza meczu (MVP).

MVP ćwierćfinału (Unknown, Mystiques, Amirite, Agressivo) dostają na swój rachunek dodatkowe 30 punktów, MVP półfinału (Czekolad, Fresskowy) – 40 punktów, a MVP finału – 50 punktów (Inspired). W tym momencie klasyfikacja MVP prezentuje się następująco:

Najważniejsze jest zwycięstwo

Miejsce zajęte w turnieju ma ogromne znaczenie w kontekście kolejnych potyczek – im lepsze miejsce zdobyte zostało przez daną drużynę, tym łatwiejszego przeciwnika (niżej klasyfikowanego) napotkają w ćwierćfinałach. Oznacza to, że aby drużyny z dolnej części stawki mogły odmienić swój los i podreperować dorobek punktowy, będą musiały pokonać najsilniejsze zespoły.

W eSporcie, który swoją drogą jest dosyć brutalny, nie ma dużej różnicy pomiędzy byciem drugim, a byciem ostatnim.

Nie interesuje nas przeciętność. Uczymy się zwycięskiej mentalności i każdy gracz powinien celować w to, by stać się najlepszym.

Co dalej?

Pierwszy turniej Team Kinguin Academy przyniósł nam ogromne emocje! Codziennie odkrywamy nowe talenty i uczymy się więcej o graczach, którzy już niedługo będą stanowić o sile polskiej sceny. Liczymy na to, że w najbliższy weekend dołączycie do nas w równie licznym gronie i już teraz staniecie się fanami graczy, którzy za parę lat zostaną gwiazdami wielkiego kalibru na polskiej scenie.

Wszystkie transmisje z projektu Team Kinguin Academy możecie obejrzeć na kanale https://www.twitch.tv/kinguin_net.